Yaro
WSZYSTKIE PRACE Poezja (2551) Proza (6) Dziennik (6) Fotografia (16)
O autorze Znajomi (19)

4 grudnia 2019

poezja

Yaro
Yaro

Nad całą Hiszpanią niebo jest bezchmurne

ciężkie kurtyny opadły
w rogach czerwona pajęczyna
pająki czerwone pożerają
nie winny ten kto martwym
 
oplotły bluszcze serca chore
nienawiść wisi blisko
odliczam sekundy
życie przeliczone na pociski
 
głowy spękane skronie
wokół drut kolczasty
pordzewiałe sumienia
wyrywasz moje serce
twoje zgniłe toczone przez czerwone robaki
 
miłość kojarzona z gwałtem
przesycone ciało woła za mało
zgrzyt metalu smak krwi po uderzeniach kolbą
w duszy ciche modlitwy
 
sądny dzień wyrywa paznokcie
ze swoich miejsc

alt art
4 grudnia 2019 o 16:40

dmucham na paznokcie, coby lakier szybciej..

zgłoś

brutonbend
4 grudnia 2019 o 20:24

lakier czerwony niezmywalny. inspiracje... i nie o el toro tu chodzi :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się