11 listopada 2019

poezja

Yaro
Yaro

spłonąć z miłości

widzisz mnie
zaczynam płonąć
spalam się na popiół
brakuje tchu serca rytm
 
układa do snu zakochane
dłonie pod głową
 
zrób ze mną co zechcesz
podpal ten ląd bym odpalił się
petarda uczuć emocje na wodzy
 
jeśli zechcesz spłoszysz mnie
z kormoranami do lotu
powietrze przecina amory
 
kolorowy gdy widzisz mnie
onieśmielony z makaronem w ustach
niezdarny gdy ty lądujesz blisko

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się