31 października 2019

poezja

Yaro
Yaro

Matterhorn

śpiący szczyt snu o północy
zbudzisz się nie będzie po nocy dnia
opleciony białe bałwany w kolorze korony
śnieg sypie szczypie słońce w oczy
 
 ile odwagi siły wiary
by się wznieść
ponad wymiary
nieosiągalny rycerzu śpisz
wyczekiwanie forma wiary
posłuszny Bogu


wytrwały
czas szlifuje kamień
kamień kruszy się na amen

alt art
4 listopada 2019 o 11:02

to nie może być lonsdaleit..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się