28 października 2019

poezja

Yaro
Yaro

niebieska sukienka

dłońmi przyciągnę błękit 
wytnę skrawek nieba
uszyję  niebieską sukienkę 
 
założysz ją pierwszy raz
w wjątkowym dniu wiosny
 
rozkwitną wszystkie kwiaty ziemi
pobiegniemy po zieleni łąk
słońce zapłonie purpurą
 
jak ptaki wzniesiemy się ponad szczyty
 
 sukienka nie jest byle jaka
by ją uszyć musiałem się wspiąć 
 
 przy muzyce płyną dźwięki
przetańczymy całą noc
świt wygoni nas do snu

alt art
29 października 2019 o 10:34

przecie miast szyć, można wziąć w lizing..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się