24 października 2019

poezja

Yaro
Yaro

zakupy na każdy dzień

każdego dnia
mimo pośpiechu stoisz przed ladą 
pakujesz miłość w reklamówki
 
 zatrzymujesz się całujesz smutki
mówisz że tyle  by opowiedzieć
dodajesz kilo sił ważysz bicie serc
 
 wyciągam z kieszeni drobne szczęście
za jeden grosz przyjaźnimy się od lat
półki zapełnione  nadzieją
 
w portfelu zapełnione wszelkie kieszonki
na kartę miłości przeleję uczucia 
 
  planujemy kolejny dzień
mówisz co kupić
pytasz co byś zjadł


pragnę  ciebie przed ladą
po pracy przy sobie mieć 

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się