8 października 2019

poezja

Yaro
Yaro

kilka słów o babci

potrafiła do snu szeptać legendy
wieczorem w zamilczeniu dumała
 
mogła godzinami milczeć w trzynastu językach
 
świeca dogasała ciem się nie dopatruj
wyfrunęły do ogrodu przed gankiem
 
noc spowiła w oddali muzyka płynie strumieniem
las szeleści trzeszczą gałęzie zapiszczy zawoła
 
trzęsą się dłonie samotne zimne od niedotykania
zasypia w połowie okryta żalem wspomnień

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się