26 października 2018

poezja

Yaro
Yaro

ślady

po śladach
szukam cię
 łapię łzy
w płatki białych róż
 
 pustynia serca
roztapia piasek
spieczone stopy ropieją
oaza wspomnień zielona 
 
 fatamorgana na horyzoncie
 
 widzę idziesz aleją
mijamy się zmieszani
z promieniami tęczy
 
 tropiłem cię całe życie
 tropiciel 
twoje ślady są niewygodne

alt art
27 października 2018 o 12:37

wiadomo: tęczowy piątek..

zgłoś

Yaro
27 października 2018 o 20:24

dość pedałowania ...

zgłoś

alt art
29 października 2018 o 10:45

widzę, że wiersz został ocenzurowany; to może jeszcze pochlastać białe róże, które jak wiadomo są symbolem nienawiści do prawdziwnych patriotów..

zgłoś

Yaro
29 października 2018 o 14:39

tęcza jak wiadomo symbol pojednania , zboczki pochwyciły pomysł zdeptały dla celów homoniewiadomo , róże białe są oki a co do patriotyzmy to 15 lat w WPD Kraków. taki tropiciel..

zgłoś

alt art
29 października 2018 o 14:58

kraków to chiba przedmieścia bielska-białej..

zgłoś

Yaro
29 października 2018 o 16:16

najpierw były przedmieścia Krakowa> finiszowałem w Bielsku

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się