8 października 2018

poezja

Yaro
Yaro

lirycznie

moje wiersze
 
są gorzkie przezroczyste
czyste jak wódka
 
przezroczyste szkło
jak ogórki kiszone
 
dobre  wiem 
skromność a co to jest
 
gdy sąsiad gorszy od psa 
psia mać wstać czytać pisać
zajefajnie być błaznem w teatrze 
w cyrku małpą  jeść banana
 
gdy treser pogania 
 
obstrukcja nic więcej 

alt art
9 października 2018 o 10:21

halabardnikiem czy szatniarzem, oto jest pytanie..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się