wypisany
pusty wkład
czysta kartka
szklaną łzą
bez słów zapisany
obraz dni
woda drąży kamień
szlifuję krawężniki
w poszukiwaniu wiecznego spokoju
odchodzę w cień bezsensu
wypisany
pusty wkład
czysta kartka
szklaną łzą
bez słów zapisany
obraz dni
woda drąży kamień
szlifuję krawężniki
w poszukiwaniu wiecznego spokoju
odchodzę w cień bezsensu
no po leśmianie trudno coś napisać..
zgłoś