4 stycznia 2016

poezja

Yaro
Yaro

na nowo

jak stłuczony dzban
uchodzi życie
wylewa krwią 
 
bez tętna żyły
 
by narodzić się na nowo
trzeba umrzeć
umrzeć za życia
 
powstać z popiołów
i nie jak Feniks 
jak nasze sumienia blade od reklamówek
 
ktoś niedaleko umiera 
by kulała się twoja kariera
 
są ofiary systemu każdego 
w odpowiedzi na głupie komentarze
zastanów się dlaczego jesz chleb 
a okruszkami karmisz łabędzie 
 
każdego ranka ciepły

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się