3 listopada 2014

poezja

Yaro
Yaro

ostry czyli nikt

znikąd donikąd 
z mieczem nad przepaścią 
na szczycie w szatach białych klęczy
 
modlitwy krzyk nie męczy
idą dni sąd ostateczny napoczęty
człowiek jest niebezpieczny
nie odbezpieczony nabity przeklęty 
świat odwieczny nie ma początku 
koniec zły ogień męczący świat reklam
 
dręczy bliźni bliźniego
kosa pod żebro słowo na murze 
gra o wszystko oparta o pieniądze
muzyka wybawieniem cień na niebie
zły omen zbliża się jak złodziej
cicho potajemnie odkryte karty 
 
nie ma zmiłuj wyciągam nóż 
idę spać niespokojny nie ma nocy 
tylko popiół i słów kilka

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się