szczęśliwi którzy nie licząc dni
doczekali ostatniego...
stan zagmatwany
wrasta jak paznokieć
póki czas nie upłynie
receptory szaleją
oszukiwane do
ostatniej chwili
gdy przyjdzie się pożegnać
zapomnij o sztucznych kwiatach
pójdź ze mną
już, już myślisz, że zgaśnie, że z dołu; ciecz rozgrzewa, wszystko pochłonie; wiary trzeba, nie dość iskry i popiołu; dałeś wiarę - patrz, patrz, jak płonie [norwid]..
zgłoś
zatrzymuje, sztuczne kwiaty są okropne
zgłoś