Kroplą potu,
rzeźbię rozkosz w twoim ciele.
Tętniąc w krwiobiegu,
krążę podskórnie.
Scalona bryła,
czuła na mikrodrgania;
rozkwitnie spełnieniem.
Zastygnie w bezdechu,
wabiąc świt namiętną wonią,
pomiętej pościeli.
Kroplą potu,
rzeźbię rozkosz w twoim ciele.
Tętniąc w krwiobiegu,
krążę podskórnie.
Scalona bryła,
czuła na mikrodrgania;
rozkwitnie spełnieniem.
Zastygnie w bezdechu,
wabiąc świt namiętną wonią,
pomiętej pościeli.
podskórnie ;)
zgłoś
Wiem wiem, czasem nie patrzę co bazgrzę xd dzięki
zgłoś
:)
zgłoś
banał
zgłoś
Jest to pierwsza moja próba pisania erotyku. Nie czuję się poetą, choć lubię pisać. Mój warsztat jest lichy, więc banał si mnie ima. Dzięki za Wasz czas
zgłoś
mnie się podoba
zgłoś