12 września 2010

poezja

ewa silska
ewa silska

Ktos kogos kochal...

Kiedyś, ktoś kogoś kochał,
Nieprzytomnie, do szaleństwa, na niby,
Szalał z tęsknoty, z niepokoju, z miłości,
Świat płynął obok obcy, odliczał czas rytmem dni, lat,
Świat to było to kochanie ; jej uśmiech, zapach, dotyk,
Karuzela uczuć : miłość, czułość, nienawiść, miłość...
Trzyma w ręku pożółkłą kartkę znad morza : « mojemu szczęściu na zawsze… »,
Odeszła,
Serce zamarło, zatrzymało się , zachłysnęło i dalej zaczęło bić bez celu, z przyzwyczajenia, z niemocy, z bolu.

Edmund Muscar Czynszak
12 września 2010 o 13:15

Podoba mi się !

zgłoś

Nesca
12 września 2010 o 14:09

Troche wyliliczane....

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się