3 grudnia 2010

poezja

fortel
fortel

układ okresowy

przewrócone lat osiem udaje nieskończoność

jeśli kopać to teraz, tylko leżącego.
dom z feromonów wietrzę, zbyt duże ciśnienie
zawsze niewskazane gdy chodzi o chemię

szczególnie w obcych rękach. zupełnie niechcący
można stworzyć związek bezpieczny inaczej
z szansą, że będzie fajnie, ale jest zasada:
bezmyślne lanie wody powoduje kwasy. kolejność?

wybucham pierwsza, z jeszcze gorszym wierszem
tezą, że nic na wieczność i prawdą w dowodach
twardych i przyjemnych. a tytuł mam z marszu

o tym jak Mendelejew załatwił Mendelsona

An - Anna Awsiukiewicz
3 grudnia 2010 o 11:53

Jesteś niesamowita:)) Dziękuję i ukłony:))

zgłoś

Margot
3 grudnia 2010 o 12:09

Dawno Ciebie nie czytałam. Z przyjemnością witam :)

zgłoś

fortel
3 grudnia 2010 o 12:25

Dzięki:)

zgłoś

Waldemar Kazubek
3 grudnia 2010 o 16:01

Mnie tym wierszem masz z marszu. Brawo.

zgłoś

Withkacy
4 grudnia 2010 o 08:08

Jak zawsze, dobry

zgłoś

fortel
6 grudnia 2010 o 11:14

Dziękuję wszystkim za poczytanie i ślad:)

zgłoś

Rafał Muszer
4 grudnia 2011 o 09:21

kill him na cacy

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się