I poszedł dalej
zostawił obgryzione do krwi paznokcie
podrapane dłonie
niszczące siebie
bo
,,nie dały rady''
łzy szaleństwa
nad poległą duszą
zostawił beznadziejność uśmiechu
lubieżnej dziewczynki
Spływa
profanując
Obrazy Życia
niszczy freski i malowidła
zabawia się biblijnym językiem
rozbija glinianą nadzieję
ogonem diabła
i szepcze
,,potrzebuję złego"
Potrzebuję wyjaśnienia dlaczego wiersz ma akurat taki a nie inny tytuł?
zgłoś
Po prostu, to od czego chcemy uciec zawsze przytrafia się w najmniej oczekiwamym momencie-w obecnej chwili.
zgłoś
Rozumiem co masz na myśli, ale to od czego chcemy uciec (w tym przypadku jakieś odejście, pozostawienie), jeśli nawet przytrafia się w najmniej oczekiwanym momencie, to i tak w czasie się od nas oddala (niekoniecznie tracąc na mocy oddziaływania), więc de facto wydarza się wczoraj, przedwczoraj itd. Chyba nie masz na myśli jakiejś zamrożonej teraźniejszości. Dlatego tytuł mógłby równie dobrze brzmieć "Zeszła środa".
zgłoś
Nie mam na myśli ,,zamrożonej teraźniejszości". Spoglądam na to co nas spotyka przez pryzmat chwili obecnej, nie patrzę wstecz. Tytuł nie może brzmieć ,,Zeszła środa" ponieważ owo ,,dziś" odnosi sie do każdego dnia, który akurat trwa, ono nie działa wstecz. Nie patrzę na zło, które zdarzyło się w przeszłości lecz na to, które dzieje się obecnie. Tamto, które juz się zdarzyło miało swoje ,,dziś"
zgłoś
Czyli tak naprawdę to wiersz będący wyrazem światopoglądu zakładającego permanentność dziania się zła. To smutne (a w końcu ja nie należę do chorobliwych optymistów).
zgłoś
Schowaj ten tekst jeszcze do szuflady. Może za kilka lat, spróbuj ponownie.
zgłoś
dla czego wszystkie teksty są rozsypane** ? prostsza oprawa byłaby bardziej czytelna :)::)) dobrego
zgłoś
Cóż, tak już mam:) Moje teksty wyrażają mnie i uważam, że to co chcę przekazać nie da się wyrazić stosując 'prostszą oprawę'. Może jestem trochę skomplikowana, ale w te wiersze trzeba 'zajrzeć':)
zgłoś