|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
Grzech grzechu
[nie]wart
Ogłosił maksymę
dobrego człowieka
poznasz po tym ile zje
więc
zup cztery rodzaje
bażanta kuropatwę
sałatę szynkę i baraninę
wszystko popija węgrzynem
jak przystało na arystokratę
windą wiozą mu kolację
trufle pasztety
zupy a w nich rzepy
mięsiwa wszelakie
i lody z szampanem
w miłości nie bardzo cnotliwy
czym wykańcza swoją żonę
podskubuje damy wokół
i zaprasza na pokoje
a ma ich ponad czterysta
w każdym łóżku inna przystań
w peruce i obcasach
lotność umysłu poraża
Państwo to ja -krzyczy
sztuka w sztuce -rarytas
"watr"--> wart ? /// 'węgierskim winem"--> po prostu węgrzynem ?; /// "w miłości nie bardzo cnotliwy " - cnotliwość niekoniecznie jest atrybutem miłości ? :); coś zmieniłbym. np : poza stadłem dość chutliwy ... itd :) ; rarytas :) hey
zgłoś
nie jestem olśniona. Tego nie rozumiem? " jak przystało na arystokratę windą wiozą mu kolację", wg mnie "tym wykańcza swoją żonę" - jest zbyt współczesne idem "lotność poraża" , a może to było stworzone na konkurs fredrowski?
zgłoś
wiem Barbaro Twoim gustom ja nie sprostam [być może powinno być napisane inaczej [Król Ludwik IV uwielbia jeść i uwielbia kobiety w ok.1650 pewnie rzadko kto miał windę z kuchni do sypialni wprost do łóżka,słońce w rozkwicie
zgłoś
lubię czytać Twoje "historyczne" teksty, od jakiegoś czasu przestałam już nawet czepiać się formy :) z góry akceptuję jak jest i nie odchodzę rozczarowana :) Pozdrawiam
zgłoś
słoneczko to nie o moje gusta chodzi, bo podoba mi się, że takie trudne tematy bierzesz na warsztat, tylko wydaje mi się, że sugerujesz, że to arystokrata jest bohaterem, a jednak kończysz z sugestią, że to król, co ja wyczytuję z okrzyku państwo to ja. Nawet dzięki Tobie sprawdziłam węgrzyny i zdałaś na piątkę. Wszystko mnie tu zaciekawiło, ponieważ dużo detali historycznych pojawiło się w tym wierszu. Często łapię się na tym, że operuję utartymi pojęciami, które w rezultacie nie mają umotywowania historycznego. Kłopot jest też ze słownictwem, ono zdradza tak i ręce wiek piszącego. To nie znaczy, że nie jest ciekawe to co tu prezentujesz. Dla mnie bardzo, chociaż często jestem zaskakiwana odwagą.
zgłoś
Renatko, chyba polubię historię...:))
zgłoś
dzieki Małgosiu ..pewnie jeszcze was zarzucę różnymi ciekawostkami ..co mnie zaskakuje to wam tutaj daruję
zgłoś
dzięki Aniu wiem że tu i ówdzie brakuje ogłady myślę że jednak warto czasem coś ciekawego podać inaczej dla przypomnienia
zgłoś
zdecydowanie masz rację :) warto
zgłoś
z drugiej strony dobrze że ktoś coś powie na przekór wtedy analizuję czy coś tu nie tak [ostatnio wyczytałam że król Słonce w Wersalu miał 413 pokoi a w każdym pozłacane drogimi kamieniami i wyszywane zlotem łóżko podobno każdej nocy spał z inną kobietą i innym łóżku
zgłoś
A ja chyba u Ciebie pierwszy raz i powiem, że z przyjemnością! :-)
zgłoś
miło mi i zapraszam na dalsze i starsze [nigdy nie wiadomo co mi strzeli do głowy ]pozdrawiam
zgłoś