19 października 2011
przeczekać strach
Kiedy noc przejęła niebo we władanie
zapadała powoli ciemność
za oknem
latarnia chwiała się na prawo i lewo
w domu naprzeciwko
wiatr zerwał ze sznurów pranie
fragmenty wisiały teraz
na bezlistnych gałęziach jabłoni
zaułek był strumieniem
hukiem potoku trzymanego w cuglach
przez betonowy brzeg
podwójne szyby a słyszę
jak wali mi serce i piorun
kochanie
mówiłeś że nigdy nie będę sama
w szaleństwie bulgoczącej wody
w jednej ręce pusta butelka po czystej
w drugiej telefon komórkowy
boję się
8 kwietnia 2026
Jaga
8 kwietnia 2026
wiesiek
8 kwietnia 2026
Afrodyta
7 kwietnia 2026
wiesiek
7 kwietnia 2026
sam53
7 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53