|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
Mężczyznę koło pięćdziesiątki o
nalanej obrzmiałej i purpurowej twarzy
jaskrawoczerwonych policzkach
wytrzeszczonych nadbiegłych krwią oczach
i lubieżnych wargach
budzi przeklęta bezsenność
wywabia go z łożka o północy
Wyobrażał sobie że i ona śpi
ukrywając swoją urodę
pod wysłużoną pościelą
być może spała z odsłoniętymi nogami...
podczas gdy prześcieradło obrysowywało
jej piersi zapragnął objąć ją pieścić
i uczynić swoją własnością
ułamek sekundy wystarczył
że zawstydził się i speszył...
żona chrapnęła i przewróciła się na drugi bok
i czas wstawać jak codzień
biegnie do pracy z rana
z twarzą zmęczoną niewyspaną
i cielęcym wzrokiem pyta
gdzie moja pani gdzie Edyta
i już biegnie pani na obcasach
taka zgrabna i uśmiechnięta taka
odpowiada grzecznie dzień dobry
panu Mietkowi ochroniarzowi
Niefajne. Przykro mi. Czas przysłużył się mężczyźnie, a w zapisie następstwo czasu odleciało w niebyt pod ramię z logiką. PS Gdyby ochroniarze po lekturze tego tekstu zorganizowali akcję protestacyjną, wezmę w niej udział pod pseudonimem Edyta.
zgłoś
oj nie zgodzę się ja widuję właśnie takich ochroniarzy i to jeszcze z grupą .sercowce .jakieś kulawe itp ale jeszcze podrywają gorzej z ganianiem złodziei
zgłoś
to naprawdę niefajnie i nie przystoi staremu ochroniarzowi ogladać się za Edytą[bo tych młodych to ona sama podrywa
zgłoś
JJ ma rację, Renatko. ;) Sporo do poprawienia jest. Przyjrzyj się pierwszej zwrotce - jak bardzo powtarzasz myśli, co sprawia, że jest przegadana. Masz - "okrągła/nalana/obrzmiała" - w zasadzie wszystko można sprowadzić do "nalanej" twarzy./ - "purpurowa twarz" o jaskrawoczerwonych policzkach" to brak logiki w tym przypadku i powtarzanie się./ - "nadbiegłych krwią" - nabiegłych krwią oczach. Prawdę mówiąc potwora z niego zrobiłaś, mnożąc tak określenia. ;) Następny brak logiki - ten potwór o lubieżnych wargach nie zawahałby się i nie speszył - speszenie się, to oznaka nieśmiałości. ;)/ - "Wyborażał" - wyobrażał./ - "jak codzień" - jak co dzień./ No i trudno sobie wyobrazić takiego faceta patrzącego cielęcym wzrokiem, chociaż to akurat rozumiem, bo się zdarza. ;) Ale tu nie pasuje ten wzrok - za dużo sprzeczności nagromadziłaś. ;) No i pointa źle jest niestety poprowadzona. Słowem - weź ten wiersz na warsztat i skrój mu nowe ubranko. ;) Ale nie martw się, nie daje się unikać od czasu do czasu napisania gorszych wierszy - wszystkim się to zdarza. ;) Buźka i trzymaj się. :)
zgłoś
Sen o Edycie zbiera żniwo :))
zgłoś
oj, to ja już słodkiej przyjaciółki dręczył nie będę :) hey
zgłoś
pewnie mi nie wypaliło z Edytą a kiedyś pomyślę nad poprawkami ..??
zgłoś