2 maja 2011

poezja

RENATA
RENATA

moja krucjata

Przeklętą krucjatę czas zacząć
z połamanym krzyżem na plecach
z serca marnym robakiem
ścieżki życia przemierzam

od baru do baru
tak się pałętam
wiatrak z góry
depcze mi po piętach

tu rozwój kultury
unosi się w powietrzu
tonąc w oparach ku..i p..
osiadły w średniowieczu



jakieś drobniaki grzebię
z połatanej kieszeni
z Harnasiem w siódmym niebie
do Hadesu zjeżdzam podziemi

Wieśniak M
2 maja 2011 o 21:10

Takie nasze pielgrzymowanie do miejsc uświęconych oderwaniem od fałszu To krain gdzie wszystko jest prostsze a za parę złoty możemy uśmiechnąć się raz jeszcze... pozdrawiam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się