|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
Maszerują
bezkresnymi zaułkami ulic
szukają
kolorowych szkiełek poprawiających nastrój
zjadają
podobnych sobie z innych dzielnic
przesiadują
w barach tracąc czas swój
nienawidzą
moherowych beretów i ich kazań
mają
swój świat i tatuaże
zdobyć
dopalacze to szczyt ich marzeń
Ciekawe spojrzenie na zgiełk współczesnej ulicy.
zgłoś
Ja bym raczej powiedział: nieciekawe spojrzenie na zgiełk współczesnej ulicy. A za koszmarki językowe typu "bezkresne zaułki ulic" wprowadziłbym jakieś umowne kary finansowe z przeznaczeniem na walkę z analfabetyzmem w krajach trzeciego świata.
zgłoś