|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1247) Proza (22) Dziennik (96) Fotografia (218)
Pocztówka poetycka (34) O autorze Znajomi (122) Kolekcje (4) | |
Ty i ja -paranoja
ja i ty prześnione sny
zgniły papier kłębki myśli
zatrucie przenośnią
sekcja zwłok trwa
niewiarygodnie długo
Kolejne trupy w szafie
piją krew podjarane tajemnicami
ubabranie we wnętrzościach aż po łokcie
grozi sepsą cholerą syfilisem
chyba rzygnę
ileś tam Juli przerżniętych krzywo patrzało
Piotruś Pan ukradł przyjaciół synowi i zabawki
a przed dentystą wraca do średniowiecza
Pinokio chciał być dobrą wróżką
po koszmarnym nosie wszędzie go poznam
uchlał się teraz w barze za 30 srebrników
zakonserwował drugą twarz
Edyp biegał za starymi babami
przytulając do łona upiorów
o matko moja jesteś jak zdrowie
jak kasa chorych z paraliżem
tracę się liżę wspomnień nitki
zamykam szafę na dziś
kurwa mać
myszy pisk
sieć pająka
zapuszczeni bluszczem obrastamy
Fajny tekst takie lubię:)
zgłoś
dzięki za czytanie ..miło mi
zgłoś
:))) zaznaczam swoją obecność i czytanie :)) jeszcze wrócę:))pozdrawiam
zgłoś
Świetny wiersz !!!
zgłoś
za Wojtkiem!!!
zgłoś