21 września 2010

poezja

Mirka Szychowiak
Mirka Szychowiak

Nici

Nie mam do ciebie głowy.

Jak pójdźka – szukam miejsc, które opuścił 
człowiek. Wyżywam się na gruzach, lepię dołek
tam, gdzie dawniej stał komin. Ciepło, cieplej
ptakom uchodźcom. Przefujarzyłeś mnie lekką ręką.

Pójdźki nie lubią nieproszonych gości. Zanim
zaczną latać na krzyż, muszą się wyhuczeć.
La triste avenu z kąta w kąt. Lepiej stąd uciekaj, 
tutaj kamienie lecą ludziom na głowy.

W końcu zeszła lawina, zgarnęła wszystko,
co stało na drodze, tylko on podniósł się 
bez słowa i nawet się nie zachwiał, jebaniutki.

Jarosław Trześniewski
21 września 2010 o 22:57

Przefujarzyłeś mnie lekką ręką.(...) bez słowa i nawet się nie zachwiał, jebaniutki. :):):) clou i sam smaczek Mirko:)

zgłoś

Mirka Szychowiak
21 września 2010 o 23:02

a co ty taki rozchichrany Trześniewski, co?:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 września 2010 o 13:07

Rozchichranym? Oj, oj:):)Zfujarzenie chyba mnie naszło ot, co:):) Pojdż dziecie ja cie uczyc każę:):)i jeszczel:"Sowa córka piekarza". A krzyz i kamienie mocno alegorycznie:):)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
22 września 2010 o 13:07

Sfujarzenie:):) tfu:):)

zgłoś

Withkacy
22 września 2010 o 08:05

bardzo dobry wiersz ale końcówka nacigana, moim skromnym zdaniem. pozdrowionka

zgłoś

Wanda Szczypiorska
22 września 2010 o 09:43

Pójdźka - tak. Te wszystko widzące oczy i szare piórka. Ale wiersz jest skierowany do nieproszonego gościa. Zawsze mnie intryguje; czym sobie zasłużył nieproszony gość, żeby być bohaterem wiersza? I czym sobie zasłużył jebaniutki na lawinę kamieni? Zbędne wścibstwo. Tego nie musimy wiedzieć.

zgłoś

Mirka Szychowiak
22 września 2010 o 13:17

Końcówka jest kluczem:)

zgłoś

Mirka Szychowiak
22 września 2010 o 13:16

On dostał ostrzeżenie, powinien odejść. Nie odszedł. "Jebaniutki" jest komplementem - tu niechęć łączy się z podziwem, że wbrew wszystkiemu - nic się nie stało. Czym zasłużył?:) Powiedzmy, że powodem jest całokształt działań, uczynków, kroków życiowych.

zgłoś

LadyC
2 października 2010 o 19:56

A jednak zazdroszczę peelce, że stać ją jeszcze na podziw. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się