29 sierpnia 2010

poezja

Mirka Szychowiak
Mirka Szychowiak

Na głowie (16)

Na ławie, przy paśniku – kartki zapisane koślawymi
literami. Na twarzy Gustawa maluje się odraza.
Odkąd Janinka postanowiła go wykształcić, chodzi
rozdrażniony. W dodatku zjadł wszystkie świecowe
kredki i nie zdążył odrobić trzech rzędów litery f.

Ech, Janinko, ręce mam wielkie, ale rozum za mały
- wzdycha ciężko. Od wczoraj jest sam. Ma dwa dni
na wzmocnienie charakteru; nie chce zawieść swojej
przyjaciółki - posapując, pisze kopiowym ołówkiem
swoje imię; potem patrzy, ale nic mu to nie mówi.

Wcale nie wyglądam, jak na tej kartce! - złości się,
ale wie, że musi poznać litery, bo chciałby kiedyś
odpisać na list, który dostał od Janinki.

Wanda Szczypiorska
29 sierpnia 2010 o 13:07

Zgadzam sie z cue. Świadomie, czy podświadomie nigdy nie jesteśmy sami, nawet w pustym pokoju. A Gustaw pozbawiony samotności najwyraźnie nie czuje się najlepiej. Ma zobowiazania, a to oznacza, że został zniewolony.

zgłoś

Mirka Szychowiak
29 sierpnia 2010 o 13:48

nie mogę wkleić Gustawa nr 15, pojawia się komunikat, że przekroczyłam limit 3 wierszu, co jest oczywiście nieprawdą. Chlip Barth - to nie jest zły pomysł z tym obrobieniem:) Pani Wando - coś w tym jest

zgłoś

Jarosław Trześniewski
31 sierpnia 2010 o 00:18

te swiecowe kredki mnie oświecaja- clou wiersza:) Jednak trzeba docenic wysilek Gustawa by sprostaŁ i napisal kiedys list Janince:)Cholera jak mnie wciagnęlo:):)Mirko:):)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się