14 lipca 2010

poezja

Mariusz J.
Mariusz J.

Człowiek z brudnopisu

Utrwaliłem twarz na zabrudzonych ścianach
w pomieszczeniach, gdzie szept rozchodzi się
z prędkością światła. hałas na ulicy
nigdy nie rozpuści makijażu. powypadają rzęsy
i paznokcie. nazwisko pozostanie takie same.

po raz kolejny gwizd gotowanej wody.
w gazecie piszą o samobójcy z metra. nic o mnie.
leżąc na dywanie łatwiej zaczerpnąć tchu. gdy wychodzę
mijam ślady odciśnięte w błocie. chcę być człowiekiem

z pierwszych stron brudnopisu. każda notka
jest wyznacznikiem przetrwania.

Jarosław Trześniewski
14 lipca 2010 o 14:21

Bardzo na tak, biorę to: "chcę być człowiekiem/ z pierwszych stron brudnopisu. każda notka/ jest wyznacznikiem przetrwania." Pozdrawiam :):)

zgłoś

garymasta
26 lipca 2010 o 15:18

"w gazecie piszą o samobójcy z metra. nic o mnie" świetne!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się