Niczym denaturat
zabarwiasz mi życie,
zżerasz od środka
wszystkie wspomnienia.
Jedyne lekarstwo na głupotę,
to butelka z napisem zmęczenie.
Zamykam drzwi.
Klucz wrzucam do śmietnika
twoich brudów.
Niczym denaturat
zabarwiasz mi życie,
zżerasz od środka
wszystkie wspomnienia.
Jedyne lekarstwo na głupotę,
to butelka z napisem zmęczenie.
Zamykam drzwi.
Klucz wrzucam do śmietnika
twoich brudów.
:)
zgłoś
Krótko, życiowo i na temat, czyli tak jak lubie
zgłoś
A ja odradzam metafory dopełniaczowe bo robią za psuja. Ostatnie zdanie można zgrabniej. Przed to nie potrzebny przecinek. Po życie dałabym raczej średnik. Nie bardzo rozumiem dlaczego zmęczenie jest lekarstwem na głupotę. I na czyją? Peelki czy adresata? Pozdrawiam serdecznie. :)
zgłoś