1 marca 2011

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

zielona pomadka


pooglądajmy  obrazki o miłości
gazety nimi przesiąknięte
do stron kleją się
jaskrawouśmiechnięte twarze

my  
jak szare ćmy wieczorne
spotykamy się na szybie
zostały tylko oczy pustolśniące
i włosy pachnące naftaliną

maluję usta
zieloną pomadką

od jutra


14.06.2010 

Withkacy
1 marca 2011 o 20:58

maluję usta zieloną pomadką od jutra / byłem ciekawy zakończenia, zaskoczyło mnie na pozytywnie :)

zgłoś

agnieszka_n
2 marca 2011 o 12:54

Cieszy mnie fakt, że udało mi się pozytywnie zaskoczyć. Dzięki ! :)

zgłoś

Withkacy
2 marca 2011 o 14:05

Wróciłem, wczoraj stało się dzisiaj. Wiosennie pozdr. :)

zgłoś

Natali
1 marca 2011 o 21:05

a mnie zaskoczyło z nadzieją :)) od dzisiaj - podoba się

zgłoś

agnieszka_n
2 marca 2011 o 12:54

Dziękuję Natali :)

zgłoś

gabrysia cabaj
2 marca 2011 o 12:59

zawsze sobie obiecuję, że rzucę palenie - od jutra:)

zgłoś

agnieszka_n
2 marca 2011 o 13:03

coś w tym jest Barnabo :)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
2 marca 2011 o 13:06

Bene.

zgłoś

agnieszka_n
2 marca 2011 o 13:09

Serdecznie dziękuję. Pozdrawiam :)

zgłoś

gabrysia cabaj
2 marca 2011 o 13:12

jesteśmy takim trochę beznadziejnie zielonym czasem

zgłoś

P
2 marca 2011 o 13:44

jest i działa.

zgłoś

Natali
5 marca 2011 o 21:04

a ja znów wracam do zielonej pomadki - i zachwycam się zakończeniem

zgłoś

agnieszka_n
6 marca 2011 o 14:06

Miło mi bardzo:)... Ty również piszesz nastrojowo. Ja mam po prostu słabość do takich wierszy:) Pozdr. cieplutko :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się