19 stycznia 2011

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

...wtedy mam ochotę na ciastka z kremem II


Ty już wiesz,
że wtedy bardziej uciekam 
przed chłodem i mam ochotę
na ciastka z kremem.

Chcesz? Mogę  się rozebrać, 
ale dzisiaj nie mogę być bliżej.

Wiem,  twoje
myśli pęcznieją jak owoce,

jednak nic nie poradzę,
że kratka na piżamie
nie jest grzechu warta.

Kalendarz na pięć dni 
znów zalała czerwień.

Waldemar Kazubek
19 stycznia 2011 o 13:49

O teraz już nie mam pozostawionej przestrzeni do marudzenia, więc z poprzedniego komentarza pozostawię jedynie: tak, tak, rozbierz się :) P.S. Oczywiście jeśli będzie zapotrzebowanie na marudzenie, to mogę ponarzekać na pruderyjność podmiotki lirycznej. Pzdr.

zgłoś

Paganini
19 stycznia 2011 o 17:45

Mi się podoba sposób w jaki to podajesz. Jestem na tak, masz wielki talent do tworzenia klimatu :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się