|
| agnieszka_n |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (229) Proza (3) Dziennik (5) Fotografia (7) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (50) | |
Brakuje mi powietrza, chociaż
między ścianami nie jest najgorzej.
Mogę unosić się do sufitu
z bosymi stopami.
Raz...,dwa..., trzy...
Opadam.
Prosto przed nosem
mam monitor i kubek
z zieloną herbatą. To cud,
że liście jeszcze nie sfermentowały.
Lubię czytać stare listy
od ciebie. Papier jest
(wy)czerpany i pożółkły.
Nie biorę tabletek
na radość czytam jedynie
archwium oznaczone słońcem.
Wtem skrzynka odbiorcza
skrzeczy:"masz wiadomość"...
Na komodzie
para szarych słoni
na szczęście- przypomina mi,
że byłeś- naprawdę.
18.01.2011
Ten fragmnet o zielonej herbacie bym wyrzucila. Reszta super. Fajne kobiece i zatrzymujace. Podoba mi sie:)
zgłoś
Dziękuję Nesco. Pomyślę jeszcze nad edycją tego tekstu. Pozdrawiam:-).
zgłoś
fajnie rozładowują napięcie, te słonie
zgłoś
Dziękuję, Witku:) Właśnie tak miało być:)...
zgłoś
Herbata zielona jest zdrowa a słoniki dają ciepły klimat jest fajnie.
zgłoś