2 października 2010

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

Niedokończony...

Szelestami 
kończę  dni
i  na sznurku wyobraźni
rozwieszam białe prześcieradło.

Palce zanurzam w granacie

oczy ciemne będziesz miał,
zmarszczony jak rodzynek nos.
Ciszą wygładzone brwi,
może ze słońca zdjętą twarz?

Maluję...

23.09.2010

Withkacy
2 października 2010 o 21:29

Niedokończony... a jednak. Podoba mi się

zgłoś

Paweł Kołodziejski
2 października 2010 o 22:54

subtelnie Ag. Jak zawsze Ty. Dotykasz pędzelkiem słów płaszczyznę kartki niczym impresjoniści dotykający płócien. lubię Twoje wiesze. Pozbądź się tylko "sznurka wyobraźni" bez niego będzie lepiej. dziekuję. piekny tekst

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
3 października 2010 o 08:14

To jest świetne bardzo mi się podoba.

zgłoś

Paganini
5 października 2010 o 10:08

Wciąż obracasz się w tych klimatach z których Ciebie pamiętam. Bardzo na plus, podoba mi się. Pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się