Przymiotniki

wszystko poukładam zgodnie z ważnością
niepotrzebne na wprost twarzy
poniżej godności pod ręką
zwietrzałe szpargały
w zimowe wieczory
szklanki z przesłodzoną herbatą na wieki
z kawą zbyt gorzką by odespać
na półce koło pamiętnika
geniusz czeka rok
ze zrozumieniem

niezmiennie w czasie teraźniejszym
zamykam drzwi na kłódkę i łykam kluczyk

Magdala
18 grudnia 2011 o 20:36

stój!!!!!!!! nie łykaj! a mówią: przymiotniki niszczą wiersz, nie niszczą :*

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
18 grudnia 2011 o 20:44

Wczoraj łyknąłem ( za dużo:) ) i dzisiaj cierpię. Pozdrawiam

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 grudnia 2011 o 10:43

Ładnie - podoba mi się:)

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
19 grudnia 2011 o 18:42

Ładny przymiotnik :), dziękuję i pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się