Jeszcze tylko uśpię ostatniego papierosa
z ust dymem nakarmię wyobraźni chmurę
strachu przed nocą
bo nic nie potrafi zagłuszyć oczekiwania
snów o spacerze na wielkiej równoważni
miedzy uczuciami
już Twój oddech na poduszce wyrównany
rachunek sumienia pozwoli mi przyjść
bliżej niż chcę
opowiem Ci teraz bajkę
tę samą co wczoraj
ale ładne :) delikatne i zmysłowe
zgłoś
...bajka :)
zgłoś
tak :)
zgłoś
Tak to ładne słowo. :)
zgłoś
jak dla mnie bardzo, ale cały wiersz napisałabym małymi literami- konsekwentnie. pozdr :)
zgłoś
cieszy że bardzo, masz rację z tymi małymi. Pozdrawiam
zgłoś
niebo pociemniało // na wielkiej równoważni / przechodzimy od // teraz / do zawsze
zgłoś
środek ciężkości//między oczami//martwe pole//nie do zobaczenia//od wczoraj
zgłoś
tak tak, nie do zobaczenia od wczoraj ;))
zgłoś
opowiadaj tak, Krzychu, dawaj! miodzik :))
zgłoś
To starszy tekst, inna bajka.:)
zgłoś
Uśpij już tego papierosa i opowiedz bajkę, posłucham...:)))
zgłoś
Moje bajki są "niepełnowartościowe", zawsze usypiam siebie własnym gadaniem. :)
zgłoś