Garb

dopiero teraz zauważyłem że nie widziałem swego ciała w całości
wypatrując pierwszych objawów choroby
odruchowo dotykałem czoła

przed sobą ukryty w poszukiwaniu potwierdzenia niewidocznego
zmieniam szczegóły bólu w pozostałości
po poprzednich pokoleniach

Kasiaballou vel Taki Tytoń
16 lipca 2011 o 07:58

ciekawa refleksja.

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
19 lipca 2011 o 07:48

Miało być inaczej, ale jak zwykle musiałem marudzić refleksyjnie. :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
16 lipca 2011 o 08:09

Daje do myślenia:)

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
19 lipca 2011 o 07:51

To znaczy że tekst jest ok. Dzięki.

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
16 lipca 2011 o 08:44

Myślałam, że tylko kobiety żyją obok swojego ciała i jedyne czego mają świadomość, to ich twarze... Czasem zawężamy przestrzeń do naszych lęków, które wydają nam się tak oczywiste, że po co otwierać oczy... Wiersz dotarł!

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
19 lipca 2011 o 08:00

Dawno temu zweryfikowałem swój prywatny podział na "męskie" i "damskie". Lęk jest taki sam w obydwu przypadkach. :) Dzięki. Pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się