dopiero teraz zauważyłem że nie widziałem swego ciała w całości
wypatrując pierwszych objawów choroby
odruchowo dotykałem czoła
przed sobą ukryty w poszukiwaniu potwierdzenia niewidocznego
zmieniam szczegóły bólu w pozostałości
po poprzednich pokoleniach
ciekawa refleksja.
zgłoś
Miało być inaczej, ale jak zwykle musiałem marudzić refleksyjnie. :)
zgłoś
Daje do myślenia:)
zgłoś
To znaczy że tekst jest ok. Dzięki.
zgłoś
Myślałam, że tylko kobiety żyją obok swojego ciała i jedyne czego mają świadomość, to ich twarze... Czasem zawężamy przestrzeń do naszych lęków, które wydają nam się tak oczywiste, że po co otwierać oczy... Wiersz dotarł!
zgłoś
Dawno temu zweryfikowałem swój prywatny podział na "męskie" i "damskie". Lęk jest taki sam w obydwu przypadkach. :) Dzięki. Pozdrawiam.
zgłoś