nieoczekiwana ulga w istnieniu
powoduje że jestem częścią muru który płacze
a gdzie kończę się nie wie nawet bóg pisany z dużej litery
teraz pomyśl życzenie i przyjdź
z czasem powstaną we mnie szczeliny dla czułości
wciąż mam ramiona które udźwigną wszystkie cierpienia
dziś starczy miejsca dla gości
przy stole wszystkich umieszczę twarzami do siebie
nawet tych nieproszonych witam ręką ze złamanym palcem
podoba mi się, z wyjątkiem frazy "nieoczekiwana ulga w istnieniu" i zbyt blisko jest "czułości-gości" całość bez rymu a tu taka rymowanka, wybija to z całości :)
zgłoś
czułości -gości, racja, już zmieniłem w kajeciku. Pozdrawiam Krzysiek
zgłoś
dobre
zgłoś
Dzięki
zgłoś
Cudowne odpuszczenie:) Tn palec nawet mnie rozbawił:)
zgłoś
Palec wyciągnięty z rzeczywistości. ;)
zgłoś