Dziewiąte życie

Dziewiąte życie
 
mamy, pomiędzy sobą kilka dni
mniej więcej zielonych
spotkań,  w czystych miejscach
nie zszarzało na szczęście
nic pustego, nastało serdecznie
chwilowe zamartwienie
gdzieś tu, bardziej dla mnie, ale
to co miłe, wstaje co rano
kot Erwina, na twoich kolanach
żyje, a może to już inny kot

alt art
22 czerwca 2019 o 11:01

że niby schrödingera..

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
22 czerwca 2019 o 11:10

tak niby niby.....

zgłoś

smokjerzy
23 czerwca 2019 o 08:31

a może to już nie kot :)

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
23 czerwca 2019 o 10:22

czasami też mam wątpliwości :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się