6 marca 2011

Nożem prosto w serce

bezmyślne słowa
ranią

niczym perz 
zakorzeniają się głęboko

można wybaczyć
trudno zapomnieć

plamy z krwi nie zmyjesz


liczba komentarzy: 17 | punkty: 8 |  więcej 

Wanda Szczypiorska,  

Dobrze. Tak zwięźle i logiczne od rany do krwi. Metafora nie nowa, ale tutaj uzasadniona.

zgłoś |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję P.Wandziu:)

zgłoś |

Mirek Dębogórski,  

Przydałaby się tarcza lub puklerz. Wierszyk dobry temat trudny. Pozdrawiam.

zgłoś |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Czasami jedno słowo zrani i lepiej to wyrzucić chocby w wierszu, niż dusić w sobie. Dziękuję :)

zgłoś |

Waldemar Kazubek,  

Oj nie, oj nie, permanentne deja vu przy czytaniu!

zgłoś |

gabrysia cabaj,  

Waldemarze (ach, jak lubię to imię!) An, jak i każdy z nas, również czeka na ten jeden naj... naj... - wiersz - myślisz, że lepiej stać bezczynnie? i nie uważam, żeby w prostocie przekazu nie było prawdy

zgłoś |

Przemko Janiszko,  

Proszę nie mylić prostoty przekazu z formułowaniem banalnych myśli, w tym tekście raczej z tym mamy do czynienia.

zgłoś |

Waldemar Kazubek,  

Och, Barnabo, nie chodzi o bezczynność, tylko o to, że nie wszystko co się napisze trzeba od razu ludziom (obcym, złym) pokazywać, kolega Janiszko tutaj i niżej ma wiele racji - lubię faceta, choć nie znam.

zgłoś |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję za odwiedzinki..Pomimo-:)

zgłoś |

Waldemar Kazubek,  

Pani Anno, w moim przypadku to jednak zawsze są odwiedziny a nie jakieś tam "odwiedzinki"!

zgłoś |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Cieszę ze wszystkich odwiedzin i komentarzy.Ciągle się uczę, więc jestem wdzięczna:)Pozdrawiam i dziękuję wszystkim:)

zgłoś |

gabrysia cabaj,  

Przemko Janiszko - odbiór wiersza zależy od tego, kim jesteśmy i jaki bagaż z sobą nosimy - nie sądzisz?

zgłoś |

Przemko Janiszko,  

Oczywiście, ale jaki w takim razie trzeba mieć bagaż, by banalność tej wklejki przestała rzucać się w oczy?

zgłoś |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Wystarczy zamknąć oczy Przemku:)Może jesteś za młody:)

zgłoś |

Przemko Janiszko,  

A może wystarczy droga pani An zastanowić się nad kwestią, czy każda myśl wymaga publikacji. Myśli pani, ze wraz z wiekiem banał przestaje być banałem, ja myślę że raczej wiele rzeczy robiących na nas wrażenie za młodu staje się błahostką, natomiast banał to banał nie trzeba do niego dorastać. Pozdrawiam

zgłoś |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Wiesz co? masz rację:) Niedawno odkryłam, że wszyscy mają rację:)Dobrze mi z tą prawdą:)Dla mnie prostota jest cudem i fajnie mnie prowadzi:)To moja droga.Ty możesz wybrać inną.Szerokiej drogi. Pozdrawiam i dużo radości życzę:)

zgłoś |

Hefajstos44,  

słowa ranią i czyny również niestety, złaszcza gdy się kogoś nie rani i obdarza sobą.. pięknie:)

zgłoś |



pozostałe wiersze: Jesteś ogniem ja wodą, Dla ciebie, Ty mój a ja twoja, We śnie, Idę w twoją stronę, Samoistnie, Jestem, Perspektywa, Obudziłam się zbyt późno, Wdzięczność, W ciszy, Tylko spojrzyj, portret w tle Für Elise, droga, prześwity w okiennicach, wyjęte z uśpienia, milczenie we dwoje jest większym szczęściem niż samotność, chwile na bezdechu, młode sarny podcinają sobie nogi, kiedy noc dotykała świtu, osiki trzęsą się bez wiatru, podboje, na tę chorobę nie ma lekarstwa, mężczyźni potrafią kochać i nienawidzić, erotyk nie nazbyt opóźniony, kaczeńce w zielonym wazonie, Z perspektywy czasu *, Płynę jak rzeka*, kim jestem ? - ekfraza, Tylko kosy śpiewają tak samo, może zabiorą nas na Seszele, tylko seks jest w miarę normalny, co noc tworzę nowe światy, Wiosna - dni miłości do życia, W radiu - Lowe Yu - Whitney Houston, Wypatruję już wiosny, Zwątpienia przychodzą nad ranem, Glögg w przeźroczystych, Zbudzona z zimowego snu, Jesień* uczy mądrości, Karmiłeś sobą /ekfraza/, Miałam tego dosyć, Noc ukrywa prawdę, Straconego nie odzyskam, Schody skrzypią jak dawniej, Szykują się do odlotu, a mnie tam nie ma, Spieszmy się, Wilgoć przenika od środka, Nie mam serca z kamienia, Przez moment myślałam że jestem u siebie, Przemyślenia, Walizka pełna wspomnień, Wszystko jest doskonałe/przemyślenia/, Niezbędnik uniesień, Biegniesz peronem wciąż patrząc, Celebruję życie z radością, Tworzę nowy świat, Niebiańskie Gubin-ki*, Obserwuj ptaki, Powrót do życia, Kobiety po czterdziestce smakują, Pochylam się nad tym śmieciem /dla M/, Stęskniony otworzyłeś furtki na oścież, Nakazuję Tobie abyś był szczęśliwy, Dwie jaźnie, Przyciągnę spojrzenie, Po tamtej stronie /ekfraza/, Inni odchodzą z żalu do świata, Spojrzenie wciąż młode, Pożegnania wpisane w grafik*, Kto tak naprawdę żyje, Skandale a sława, boso, Codziennie, Wirtualna młodość, Szare i jasne, Zwyciężyłeś i nie wylądowałeś w kanalizacji, Pierwotne źródło wszystkich strachów, Pieprz to i poluzuj tam gdzie cię gniecie, Dziewczynka z butelkami, Gdyby nie ta czysta woda odczytałabym to inaczej, Szczęście pachnie konwalią, Powroty, Wierzyłam że wszystko trwa wiecznie, Kalendarz wyznaczył datę wyjazdu, Cienie przeszłości, Nie dogonię przeszłości, Po latach straszy szkieletem /ekfraza -most/, Pamiętam strach w twoich oczach, Wpatrzona w jeden punkt na wodzie /ekfrazaVI/, Na granicy doskonałego czasu, Księżyc jedynym światłem i świadkiem /ekfrazaVI/, Zaszalałam w pierwszy dzień wiosny/ ekfraza-żonkile//, Szary może nabrać uroku, Stęskniona, Dotyk nadziei /ekfraza V /, Lęk zapisany w genach, Nożem prosto w serce, Śmierć jest naturalnym procesem, Ucieczka w nieznane /ekfraza3/, Tania siła robocza(ekfraza II), Bogini ciemności (ekfraza), Sikoreczka, rozgrzana do czerwoności, Wracam stęskniona, Czas kiedy zabiłam wiarę i nadzieję, Po latach wszystko traci znaczenie, Wpojony program który nie zmienia się nawet w niedzielę, Popatrz w lustro a zobaczysz tą miłość, W skołataniu, przemyślenia o reinkarnacji, Czas wracać do domu, Tak bardzo, polski pies szkolony w niemczech, Prawie na wyciągnięcie ręki, Tak mnie stworzył Bóg, Sopel, Odnalazłam klucz, Świat mnie wspiera, Przystań, Przywitaj mnie bosą, Połamałam pióra, Miłość jest domem, Dwa płomienie, Pośpiesznym do raju, Jabłka padają do nieba, Komórki w DNA uwalniają napięcie, Po drodze do piekła przystanki kuszą, Niecierpliwi, Przebudzona, Ostatnia rozmowa, Nocne kłótnie, Chwile gdy kocham życie są takie krótkie, Krwawy przylądek, Na każdym kroku, Odbiaram inaczej, Punkt wyboru, Niemy krzyk, Prysznic uczuć, Zapraszam zmiany, Obudzona krzykiem łabędzia, Mój sad czuje że wyjeżdżam, Blisko a jakże daleko, Pragnę jutro przywitać już dzisiaj, Potrafię czytać w jej myślach, Rozmowa alkoholiczki z ...., Vive memor, quam sis aevi brevis, Wybieg myśli spuszczonych z kagańca nr2, Zawsze razem, Wybieg dla myśli spuszczonych z kagańca,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1