Gościłam dziś wiosnę

przemalowałam ściany na żółto
zamieniłam stoły
w koronkowe obrusy

obkwitł pokój słonecznikiem
jak uśmiech słońce 

gdy piliśmy kawę
pachniało też cynamonem
z dreszczykiem Vivaldiowskiej wiosny

rozdawaliśmy siebie
oszukując ziemskie sekwencje

Tupack
15 września 2010 o 10:55

Za wesoło. Jak przyśpiewka do piosenki disco - polo.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 września 2010 o 11:10

Byc może i dzisiaj niczym nie zabiję tej radości.Przykro mi.Zapraszam na szrlotkę

zgłoś

Withkacy
15 września 2010 o 14:01

czekam na zaproszenie ;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 września 2010 o 14:40

Oczywiście zapraszam wszystkich czytających-cmok.Dla Ciebie Witku największy kawałek.Pozdrawiam

zgłoś

stateless
15 września 2010 o 19:51

Aniu uśmiech bez "na twarzy" bo to jasne, przemalowałam ściany na żółto zamieniłam stoły w koronkowe obrusy obkwitł pokój słonecznikiem jak uśmiech słońce gdy piliśmy kawę pachniało też cynamonem z dreszczykiem Vivaldiowskiej wiosny rozdawaliśmy siebie oszukując ziemskie sekwencje itd itd ( w sensie: cykilczność zmian pół roku) ;) tak sobie przeczytałam, bardzo mi się podoba Aniu

zgłoś

Mirek Dębogórski
11 listopada 2010 o 13:54

Ekstra wierszyk, radosny.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się