Szerokimi pociągnięciami

przyroda jesieni
maluje obrazy
szerokimi pociągnięciami
pędzla

winobluszcz zmienia
barwy w czerwienie
usypiając miłośc
zieleni

w grafitowych oczach
pochmurnego nieba
widzę ostatnie piruety
zwiastunów wiosny

lasy kuszą zapachem 
wrzosów rozlanych 
fioletowymi jeziorami

smutne motyle podobno
zasypiają na zawsze

poszukuję Aganippidy
rozplątując włosy
babiego lata
z winogronami w ustach

An - Anna Awsiukiewicz
13 września 2010 o 10:11

Miałam na myśli jaskółki za moim oknem na które patrzę codziennie.Poczekam na inne komentarze, może będę musiała to zmienic. Dziękuję Mareczku za sugestię

zgłoś

Przemko Janiszko
13 września 2010 o 10:24

Największą wadą tego tekstu jet to, że opisuje zamiast obrazować

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 września 2010 o 10:34

Ciągle się uczę i jeszcze raczkuję.Dziękuję Przemko

zgłoś

Withkacy
13 września 2010 o 10:47

zazdroszczę tych widoków, mogłem chociaż o nich poczytać

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 września 2010 o 11:00

Dziękuję Witku.Faktycznie mam cudne widoki.Z okna widzę stawek i lasy.Otoczona jestem pięknem przyrody i smaków

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
14 września 2010 o 09:56

Babie lato jest piękne jak tan wiersz z winogronami w ustak podoba mi się.

zgłoś

stateless
14 września 2010 o 20:47

a kto powiedział, że musi być obrazowanie zamiast opisywania, piękny opis Aniu, podoba mi się

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się