|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (472) Proza (19) Dziennik (3) Fotografia (1) Grafika (1)
O autorze Znajomi (26) | |
czerwiec. Słupsk o tej porze roku wygląda równie bezbarwnie,
że gdyby zamknąć oczy, to mógłby być Kościanem (w gardle).
tu i tam, sunące po wyświechtanych trotuarach nieistotne istoty,
skądś dokądś, o coraz bardziej docelowych spazmach groteski.
brakuje tylko samozwańczego blondyna, który rozrzuciłby
tu i ówdzie, szrapnele jaskrawożółtych skórek po cytrusach.
jakby banany, swą podstępną obślizłgością, zdolne były wnieść
w ten zastygły na betonowo pejzaż szansę improwizacji.
tak. mógłbym zstąpić łaskawie, ale ręce zajęte mam walizkami,
a Słupsk (albo to Szamotuły) mi się przydarzył powierzchownie.
tu i teraz, nie wejdę głębiej, w to nazbyt przewidywalne miasto,
by nie natknąć się na pole minowe czegokolwiek. pułapki bolą.
powiem wprost. od żadnego wejrzenia nie będzie nam po drodze.
ja to wiem, a ty łaskawie nie zwrócisz uwagi podczas piruetu.
następnym razem znów cię wezmę za podrabiany Kołobrzeg, wbrew
oburzeniu przygodnych kolejeńców. ruszą, byle dalej od nas.
Pi znowu , bardzo dobry wiersz, opisane okolice zwiedzilem tydzien temu w drodze do Ustki ... a to najlepsze '-szrapnele jaskrawożółtych skórek po cytrusach. jakby banany, etc... Pozdrawiam cieplutko
zgłoś
No, trochę mam tu kłopot:) Motyw kapitalny, bardzo dobrze poprowadzony wiersz, ale lekko przeszkadzają mi efekty specjalne, ktore nic wierszowi nie robią w sensie - że lepiej. Na przykład ta zagrywka z Kościanem i gardłem. Bo, jesli to zabieg celowy, to konsekwentnie trzeba by obok Szamotuł wpitolić tułaczkę - "a po Słupsku (albo Szamotułach) tułam się powierzchownie" Podałam tylko przykład, ale przecież on jest niefajny:). Jest tu jedna fraza, ktora też jest jakaś przerośnięta: "w ten zastygły na betonowo pejzaż szansę improwizacji" wg mnie - albo betonowy albo zastygły. Chyba jednak betonowy, bo to takie łosz end goł. Te "nieistotne istoty" też są dosyć ryzykowne, ale niech Ci będzie. Natomiast temu zdaniu: " o coraz bardziej docelowych spazmach groteski." - mowię stanowcze NIE. W moim przekonaniu jest to najsłabszy fragment w tym bardzo dobrym przecież kawałku. Ja bym wpuściła w tym miejscu trochę powietrza - wiersz jest gęsty, jest w nim dosyć ciasno w sensie dookreślania, wiersz jest "szeroki w pasie" i dlatego bym poszła w tym akurat miejscu jakimś uproszczonym skojarzeniem. Warto, wmyślę, bo jak tak czytam, to bardzo dobrze kombinujesz i zawsze piszesz O CZYMŚ.
zgłoś
kurcze Mirka! masz dziewczyno nosa i rację :) to ja sobie cichutko pokombinuję jak sobie wiersz i ja od siebie odpoczniemy. :)
zgłoś
To ja jeszcze dodam (choć Pi jest moim faworytem) , że "tu i tam", "tu i ówdzie" i "tu i teraz" pewno jest celowe, ale ja nie wiem czemu.
zgłoś
Wanda! zarumieniłem się! I jak ja teraz następny wiersz wstawię? Faworytowi nie wypada kiksować :)
zgłoś
PI jak widzisz - nie wypada:):) ale tu i ówdzie jak tedy i owędy tropy Smętka wskazują nieprawdaż? :):):) Pozdrawiam cieplutko
zgłoś