11 czerwca 2010
piętaszek
i co z tego,
że istnieją te wszystkie raje na ziemi?
że wystarczy strzelić pilotem w ekran HD,
by obejrzeć sobie wszystko ze wszystkich stron.
każde drzewo dowolnie spreparowanych wiadomości,
oraz bramę input-output z szyldem "Sin makes free"
(nie wiem co to znaczy - nie znam rajskiego).
bez wychodzenia z papuciów, okrążam glob
bajtostradą 66, tankując oddech przy satelitach,
i co z tego?
kręcę nosem - źle,
kręcę piętą w bucie - gorzej,
kręcę sobą na wytartym fotelu - i co z tego?
czytałem, że pewien naiwniak został wybrany
zawodowym szczęściarzem na pół roku.
miał dobrze się odżywiać rarytasami,
ładnie wyglądać na kolorowych folderach,
chwalić staranny piasek pod stopami
i transparentność wody w lekkim oceanie.
w chwili słabości, ów szczęśliwiec, przez nieuwagę
dał się pogłaskać wyjątkowo wrednej meduzie.
i to w piętę (co za achillesowy pech).
za niedokładność w byciu żywym szczęściem,
zwolniono go, zanim zdążył zemdleć z bólu.
kręcę nosem - cynamon,
kręcę piętą w kapciu - ulga,
kręcę sobą w archipelagu fotela - za friko
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek