|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (472) Proza (19) Dziennik (3) Fotografia (1) Grafika (1)
O autorze Znajomi (26) | |
głęboko otwarte okna. i po co to panu panie Hrabal?
żeby ssały na zewnątrz? cwane doktory nie wymyśliły
w tym pokoju balustrad ani windy na lepki parapet
gdzie kusi najbielszy z gołębi. z tym gołębiem to mit
na dwa pa. z nim za cholerę nie pójdziesz pan na piwo,
nie nadstawisz ucha na pokręcone życie gołębiowe.
pan masz pamięć, panie Hrabal, jak naród. pan to sobie
opiszesz jak się pan zdążysz czepić na czas futryny.
ten Saudek wczoraj mówił o panu, że młodej tu dupy
trzeba, to pana w życiu jeszcze zakotwiczy. wystarczy
żeby tu w izolatce szpitala na Bulovce taka półnaga
na paluszkach dreptała. a to by podusię poprawiła,
a to koc albo puls mogłaby. Saudek się nawet zarzekał,
że jak trzeba to ją panu wynajmie gdzieś za swoje, byle
mu te babsztyle pewny cokół a nie obiecanki. nie wychodź
pan, panie Hrabal w tamto rozdarte zewnątrz. to gołębie
a nie koty - wrócą by dokończyć wieczne świata obsrywanie.
patrz pan, ten śnieg się do palców klei. jakiś on czerwony.
czyli mówisz, że warto Hrabala przestudiować?:)pozdrawiam
zgłoś
bardzo warto.
zgłoś
:) poszukuję jeszcze, gdzie można nabyć "Separatum"?
zgłoś
na razie wyłącznie u mnie. szczegóły pocztą prywatną :)
zgłoś
Ile to ja już razy dzisiaj okrążyłam ten wiersz nie mogąc wylądować z komentarzem. Podoba mi się bardzo. O resztę niech Hrabal sam się troszczy.
zgłoś
Jak czytam ten wiersz, to mam wrażenie, że uczyłeś się pisania ode mnie - nie potrafię wymyślić lepszego komplementu a cały dzień (jak Wanda) się starałem.
zgłoś
coś w tym jest... ale cię przerosłem... w pasie! :) czeskie piwo rulez! :)
zgłoś
Phi.
zgłoś
Chapeau bas Piotrze:)
zgłoś