29 września 2010

poezja

Pi.
Pi.

intruz

coś mi pukało w drzwi
coś mi skrobało w skroń
ej ty! wpuśćże mnie
jestem twoją niemocą

cichosza

jakież toto uparte
ledwie oddycham
ale wciąż wierzę
że nikogo nie ma

we mnie

Szel
29 września 2010 o 03:46

zalogowalam sie specjalnie dla ciebie PI. dlaczego "cichosza"? zamiast na przyklad "tajemną"

zgłoś

Pi.
29 września 2010 o 09:04

szelu szelu! za piętnaście czwarta w nocy się śpi a nie dochodzi prawd oczywistych :) /odpowiedział Pi cichuteńko by nie pobudzić swej niemocy, która wcale mu nie była tajemną/ cichosza... :)

zgłoś

Szel
29 września 2010 o 23:38

heh i wpusciles mnie o tak niezwyklej porze... poprosze za to o blues dla malej Pi;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
29 września 2010 o 18:23

Dobre:)

zgłoś

Saranova
20 października 2010 o 14:38

Dobre. I tak trzymaj. Niemoc raz wpuszczona wypchnie wszystko inne. Pozdrawiam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się