24 września 2010

poezja

Pi.
Pi.

tu es petrus

jeśli nie ma kompromisów bez drzazg
wypiętych na bezbronność
łuszczy się skała

jeśli nie ma przestrzeni by rozsupłać
spadochron odpowiedzialnej decyzji
wietrzeje skała

jeśli nie ma sekund dzielących życie
na uniki przed wielostronnym nokautem
kruszy się skała

jeśli wszystko albo i wszystko
w pył popiół bądź w kurz
to jak mam być opoką?

stateless
24 września 2010 o 17:53

to jeden z takich wierszy, nad którym trzeba się pochylić

zgłoś

Szel
24 września 2010 o 23:13

PI. ehh piotr przeciez ty jestes kluczem do nieba

zgłoś

Jarosław Trześniewski
15 grudnia 2010 o 11:58

Piotrek :):) eschatologia czysta - pięknie!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się