14 września 2010
prawda nad prawdami
nigdy nie była gwiazdą czasu ani ekranu. nagminnie
jej imieniem chlapano jak ścierą. za to alergicznie
omija gabinety odsysania lekko nadinterpretowanych
znaczeń. od wewnątrz jest ruda, aż po niemożliwość.
pomijasz ją w rozpędzie między sąsiednimi oddechami,
ale czy jesteś gotów zastygnąć tu i teraz, jak dobrze
znany struś sadysta z głupiej kreskówki i strzelić luźne:
siema mordo moja! gdzieś była gdy pobłądziłem? zwykle
jest niczyja, choć w ciemno kupiłbyś monopol. uwielbia
być niedostrzegalną dla poszukiwaczy. wtedy unika
zbędnego przyprawdopodobywania się łatwowiernym
i już zgorzkniałym. ona nie dla nich. woli być szorstka,
byś potknął się przez zaniedbanie, albo którykolwiek inny
z pozostałych głównych i wreszcie zrozumiał, że gdy guzy
na sumieniu są wyczuwalne, to po prawdzie boli. nieprawdaż?
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga