19 sierpnia 2010

poezja

Pi.
Pi.

prawie jak dzieło sztuki

widziałaś tego Dawida?
w niecierpliwym kamieniu wciąż
gotowość
do skazanego na porażkę mezaliansu z Goliatem.
brawura wepchnięta porowatą dłonią Mistrza
pod powieki.

widziałaś człowieczka,
którego lepiłem grube pół godziny?
glina jest jeszcze ciepła
i lśni,
a palce brudne od napęczniałego
pośpiechu wciąż stygną.

dwie nogi - każda jest ludzka jak marzenie.
dwie ręce - lewa pęka w łokciu.
ugniotek głowy ze śladem po nieprzyciętych
paznokciach.
pierś rozsadzona z dumy.

prawie jak ten Dawid przecież...
dlaczego więc nie klękasz
niewierna?

Wanda Szczypiorska
19 sierpnia 2010 o 11:20

Nie nie. To jest dzieło sztuki. To znaczy - wiersz.

zgłoś

Szel
19 sierpnia 2010 o 17:12

pol godziny zajelo ci Pi lepienie tej perlki? __milego:)

zgłoś

Nesca
23 sierpnia 2010 o 14:53

Nieprzecietnie podoba mi sie zakonczenie! Na tak!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się