18 listopada 2011
Dewaluacja
jeszcze niedawno była jesień
następnie wiosna pełna uniesień
długie po blady świt rozmowy
kwiaty z długim terminem świeżości
spokojne oddechy nad ranem
i gesty tak zawsze kochane
cóż pozostało z tych dni?
przesianych przez gęste sito czasu
strzępy zdań chaosem zdarzeń porwanych
generalny remont z nowym na życie planem
zachody słońca bardziej czerwone
denominacją
skończona ostatnia strona
25 marca 2026
wiesiek
24 marca 2026
sam53
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
wiesiek
24 marca 2026
smokjerzy
23 marca 2026
wiesiek