22 lipca 2011
Prosta terapia
Wiersz dedykowany doktorowi Andrzejowi R.
Spojrzenia spowite mglistą woalką ciszy
pokój naciąga kolorem szarości,
za oknem brzoza, stara konarami
macha do mnie radośnie
oddech miarowy, którego myśl nie słyszy.
Spokój podawany w pigułce,co rano
potem sen długi jak wieczór grudniowy,
wspólny posiłek w piwnicznej świetlicy
wieczorem kolejna dawka ukojenia na noc,
a jutro dziś powtórzony, jak echo tak samo.
Prosta terapia na dni życiem stargane.
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53
5 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
dobrosław77
3 kwietnia 2026
sam53
3 kwietnia 2026
violetta
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)