|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Mojej matce Stanisławie na pamiątkę jej urodzin.
Coś,co było a nie jest
pozostawia pełen zdarzeń rejestr
i słowo, które odczytuje teraz inaczej
matka jak wiele ono dziś dla mnie znaczy
jej sylwetka skulona w fotelu
spojrzenie uśpione spokojne bez celu
w lipcu nosiła ciepłe bambosze
zawsze chora, choć troszkę
ogródek pachnący maciejką
i garść jej opowieści mówionych z wdziękiem
a potem długie wieczory
jej umysł do snu wciąż nie skory.
Pejzaż tych chwil co w sercu nosze
pozostają w schowku mych wspomnień
choć nie ma jej już koło mnie.
Piła Maj 2011
Matka,już samo słowo ma w sobie tyle ciepła..dokąd żyć bedziemy to zawsze w sercu zostanie.
zgłoś