Oczarowanie



 
zapukałem do ciebie
w porze wieczornej herbaty
księżyc omotany przez gwiazdy
wypatrywał zmiany
słowa podawane na szklanej
patynie monitora
rozsypały się na setki spotkań
każda chwila rodziła kolejną
błękit ciepłego głosu
osiadał coraz bardziej
na ściankach mojej samotni
dzień trwa na przestrzał
pozbawiony zachodu
czas wyzuty z samotności
 
tylko niespełnienie
kaleczy przestrzeń szczęśliwość
 
 
 
 

Nina Malina
14 marca 2011 o 22:46

tak ,tak zapukałeś w porze wieczornej herbatki,to prawda

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się