|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Gdzie się zatraciłaś
moja wieżo mądrości,
rozmemłane myśli
problemy sterczące
jak wychudłe kości.
Wyzute z marzeń
skrawki mego nieba,
dokąd mnie prowadzisz
drogo zawiła i kręta
wybrukowana słabością,
ubabrana grzechem
czy zdołam cie okiełznać ?
zanim dotrę do drugiego brzegu.
Wiersz dobrze napisany, pełen ciekawych metafor. Szkoda, że w nastroju minorowym ale w miarę upływu czasu coraz trudniej nam o radosny optymizm. :)
zgłoś